Maryla Pawlik, dyrektor ds. sprzedaży w BPSC S.A., o rynku IT w Polsce

-- środa, 01 kwiecień 2015

Jakie tendencje dominowały na polskim rynku IT w 2014 r., czy sprawdziły się prognozy dotyczące kondycji firm teleinformatycznych jak i ich klientów?

W 2014 r. dało się odczuć większe niż rok wcześniej zainteresowanie oprogramowaniem wspierającym zarządzanie firmą. W dużej mierze stało się tak ze względu na możliwość otrzymania dotacji ze środków UE.

Od kilku lat obserwujemy trend łączenia systemów klasy ERP z rozwiązaniami specjalistycznymi. Systemy te wraz z ERP tworzą platformę informacyjną wspierającą podejmowanie decyzji. Integracja następuje nie tylko w sferze informacji docierających do systemu ERP, ale również tych powracających do oprogramowania zewnętrznego. Wynika to z tego, że przedsiębiorstwa oczekują od systemów IT  nie tylko prezentacji zestawu informacji o kontrahencie, produkcie czy też stanowisku pracy, ale również powiązania tych informacji, tak, by możliwe było podjęcie decyzji jak najwcześniej. Oznacza to konieczność otwarcia systemów ERP na to co dzieje się na zewnątrz przedsiębiorstwa i powiązania ze sobą również informacji rynkowych np. na temat dostawców czy odbiorców.  

Które sektory wyróżniają się, jeżeli chodzi o inwestycje IT w br., po jakie rozwiązania sięgają?

Od dłuższego czasu obserwujemy rosnące zainteresowanie zintegrowanym oprogramowaniem biznesowym w segmencie średnich przedsiębiorstw, szczególnie tych rozwijających się bardzo szybko. Są to zarówno firmy produkcyjne jak i handlowo-dystrybucyjne czy usługowe. Często potrzeby rozwojowe w obszarze IT dotyczą rozbudowy już wykorzystywanego systemu o obszary funkcjonalne, które do tej pory nie były objęte zaawansowanym oprogramowaniem. Dziś na oprogramowanie biznesowe trzeba patrzeć raczej przez pryzmat kompleksowej mapy IT przedsiębiorstwa oraz „pustych miejsc” wymagających wypełnienia – oczywiście z uwzględnieniem integracji danych.  

Jakie nowości technologiczne będą kształtowały obraz rynku rozwiązań IT dla przemysłu w 2015 r., po jakie rozwiązania będą sięgały firmy przemysłowe?

W najbliższym czasie w obszarze oprogramowania biznesowego należy spodziewać się dalszego rozwoju rozwiązań webowo-portalowych pozwalających na dostęp do firmowych danych z dowolnego miejsca. Znaczenie rozwiązań mobilnych w obszarze ERP rośnie – służą one już nie tylko osobom zarządzającym, ale też handlowcom korzystającym z informacji dotyczących historii zamówień danego klienta, jak i szeregowym pracownikom potrzebującym wypełnić np. wniosek urlopowy.

Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest znaczący rozwój obszarów raportowo-analitycznych w ramach systemu ERP. W dużej mierze przejmują one rolę rozwiązań wspierających podejmowanie decyzji zarządczych, co jeszcze 5-10 lat temu było wyłączną domeną oprogramowania klasy Business Intelligence. Tabele przestawne, kostki olap’owe, macierzowe podejście do informacji to zdecydowanie coraz wyraźniejszy trend w oprogramowaniu klasy ERP.

Coraz wyraźniejszym zjawiskiem w przypadku polskich holdingów skupiających w grupie klika przedsiębiorstw przemysłowych jest outsourcing obszarów backoffice’wych do wydzielonych spółek. Takie centra usług wspólnych przejmują również całą sferę IT. Rozwiązania klasy ERP muszą więc być przygotowane na pracę w takim modelu. Modelu alternatywnym wobec tradycyjnie pojmowanej wielofirmowości.

Które sektory przemysłu będą wyjątkowo aktywne jeżeli chodzi o inwestycje IT, dlaczego?

Koniunktura gospodarcza po załamaniu sprzed kilku lat dość wyraźnie stabilizuje się na określonym poziomie. Pozwala to nam zakładać stały wzrost sprzedaży zaawansowanego oprogramowania. Wzrost zainteresowania w poszczególnych segmentach rynku produkcji przemysłowej w jakiejś mierze będzie zależny od strategicznych decyzji Unii Europejskiej. Wiemy, że obszarami, które szczególnie będą napędzane funduszami wspólnotowymi będą np. szeroko rozumiane budownictwo czy ekologia. W tych branżach należy się na pewno spodziewać zwiększenia inwestycji IT.