Ważny trend na rynku
-- sobota, 01 wrzesień 2007 17:47
– Ciesząca się rosnącą popularnością architektura SOA umożliwia o wiele bardziej elastyczne podejście do wdrożenia BPM – Rene Brisson, główny dyrektor ds. usług doradczych dla klientów biznesowych BEA Systems
Jakie są aktualne trendy na rynku rozwiązań BPM? Kiedy te systemy zaczną być powszechnie wykorzystywane?
– Obecnie zainteresowanie rozwiązaniami BPM wiąże się z czterema funkcjami, które to oprogramowanie pomaga usprawnić. Pierwsza funkcja – to produktywność, czyli skrócenie cyklu i zwiększenie wydajności procesów produkcyjnych. Druga funkcja, ważna szczególnie w sektorze finansowym, to widoczność procesów.
Wyobraźmy sobie klienta, który kontaktuje się z przedstawicielem banku w sprawie swojego wniosku o pożyczkę, a przedstawiciel nie jest w stanie powiedzieć, na jakim etapie rozpatrywania znajduje się ten wniosek, w jakim dziale, kto jest za niego odpowiedzialny itp. Trzecia cecha, która przyciąga klientów do rozwiązań BPM, to zapewnienie elastyczności procesów, czyli dostosowywania się do zmieniającego się rynku i nowych inwestycji. Czwarta cecha – to zadowolenie klientów, co np. w branży telekomunikacyjnej oznacza możliwość szybkiej zmiany numeru telefonu użytkownika.
Innego rodzaju trend, określany jako Collaborative BPM, polega na umożliwieniu współpracy użytkownikom rozwiązań BPM. Jako przykład podam tworzenie artykułu do magazynu. Redaktor musi korzystać z wiedzy innych pracowników redakcji, szukać odpowiedzi u ekspertów tematu, w bibliotekach czy innych zbiorach danych. Klasyczne produkty BPM niezbyt dobrze sprawdzały się w tym zakresie, stąd aktualny trend na rynku BPM ukierunkowany na zapewnienie współpracy między użytkownikami.
W jakim stopniu BPM oznacza modelowanie procesów, a w jakim zarządzanie nimi?
– Najpierw zawsze trzeba opracować model procesów (czyli sekwencję kolejnych czynności), a następnie przeprowadzić symulację ich działania. Wtedy okazuje się, że np. stworzony model, przewidujący przydzielenie danej liczby pracowników do określonych zadań, ma wiele wąskich gardeł lub procesy mogłyby działać sprawniej. Zweryfikowany model przekazywany jest w ręce informatyków, którzy nie tyle piszą program, co tłumaczą opracowany model na język informatyki, czyli łączą procesy z systemami zaplecza. Od tego momentu model „rusza” w rzeczywistym świecie i na tym etapie zadaniem oprogramowania BPM jest monitorowanie procesów i zarządzanie nimi.
Oferowane przez nas rozwiązanie służy więc zarówno do modelowania procesów, jak i do ich monitorowania oraz zarządzania nimi w swego rodzaju pętli zamkniętej.
Jak wygląda przyszłość rynku BPM w Europie i w Polsce?
– Według analityków Gartnera wartość rynku BPM wzrośnie w ciągu najbliższych pięciu lat dwukrotnie. Obecnie rynek BPM w Europie wycenia się na 500 mln euro, a zatem w latach 2006–2011 jego wartość wzrośnie do miliarda euro. Większość przedsiębiorstw pełnię korzyści z rozwiązania BPM odczuje jednak dopiero w połączeniu z architekturą SOA.
SOA i BPM to obecnie bardzo modne terminy. Wielu dostawców oprogramowania ERP zapewnia, że oferuje produkty opracowane w architekturze SOA. Jak pan to skomentuje?
– Systemy ERP w pewnych aspektach sprawdzają się w zakresie BPM, ale tylko w obrębie jednej zamkniętej struktury organizacyjnej. Na przykład system firmy Oracle znakomicie funkcjonuje w tym konkretnym zakresie. Podobnie system SAP ERP sprawdza się w aspektach zarządzania łańcuchem dostaw (SCM).
Problem pojawia się w przypadku procesów wykraczających poza określoną komórkę organizacyjną, w przypadku przedsiębiorstw wielooddziałowych, a także w sytuacjach wymagających kompleksowej obsługi klienta czy współpracy z partnerami biznesowymi. Zarządzanie zamówieniami obejmuje różne funkcje systemu ERP w zakresie produkcji, zarządzania magazynem, centrum obsługi klienta, czyli przyjmowania zamówień i promowania oferty wśród nowych klientów. W zarządzaniu zamówieniami korzysta się także z funkcji finansowych systemu, np. załatwiania korzystnego kredytu, a także logistycznych czy związanych z gwarancją. W takim przypadku rozwiązanie BPM może nie być potrzebne, a funkcjonalność systemu ERP może być wystarczająca – pod warunkiem jednak, że wszystkie te funkcje są realizowane przez jeden pakiet ERP. Dopóki zatem 100% oprogramowania przedsiębiorstwa stanowi np. system oprogramowania SAP, nie ma potrzeby inwestować w BPM.
Co natomiast dzieje się w przypadku firmy, która przejmie inny podmiot z odmiennymi systemami informatycznymi? Taka firma staje się właścicielem konstelacji różnych systemów IT, wobec czego potrzebuje warstwy umożliwiającej prawidłową orkiestrację i realizację procesów oraz zapewniającej poprawną współpracę różnych systemów.
Niektórzy dostawcy systemów ERP twierdzą, że ich produkty mogą funkcjonować w ramach architektury zorientowanej na usługi, ale nadal jest to skuteczne rozwiązanie tylko wtedy, gdy 95–100% oprogramowania przedsiębiorstwa to produkt jednego dostawcy. Tymczasem BEA Systems prowadzi obecnie ponad 200 wdrożeń rozwiązania BPM, działających w różnorodnych środowiskach.
Jeśli natomiast chodzi o efektywność rozwiązań SOA i BPM, to warto oprzeć się na dotychczasowych doświadczeniach ich użytkowników. W ubiegłym roku Gartner wysłał do 50 firm ankietę, w której na pytanie o czas trwania projektu połowa odpowiedzi brzmiała „cztery miesiące”. Na pytanie o stopę zwrotu z inwestycji prawie trzy czwarte podało wartość 15%.
BPM to zatem nie tylko modne określenie kategorii oprogramowania, ale i produkt wyznaczający bardzo ważny trend na rynku umożliwiający firmom reagowanie na zmieniające się potrzeby biznesowe w dynamicznie zmieniającym się środowisku.
Linki sponsorowane
|
Produkcja od A do Z w samym sercu polskiego przemysłu
Zapraszamy Państwa na VI edycję Targów Produkcji i Technologii PROTECH, które ponownie zagoszczą we Wrocławiu. |
|
![]() |
Alamanch Produkcji w Polsce
Kompleksowy katalog w wersji on-online oraz drukowanej majacy na celu dostarczenie użytecznych informacji o dostawcach dla przemysłu jak i oferowanych przez nich produktach. |





zobacz wszystkie








